sobota, 30 kwietnia 2011

Decoupage cd...;-)

Znowu mnie dzis polamalo w plecach,poruszam sie jak zolw, dzis chodzilam z termoforem na plecach i nie obylo sie bez tabletek przeciwbolowych. Wiec jako tako funkcjonowalam. Najbardziej obawiam sie nocy, boje sie ze rano z lozka nie
wstane ;-( i pojecia nie mam od czego to jest przewiac napewno mnie nie przewialo bo chociaz swieci pieknie slonce wszyscy naokolo w krótkich rekawach biegajá a ja taki zmarxluch w bluzie chodze. moze xle spalam? ale gdy tak jest wtedy szyjá mnie boli a ten ból mam w lopatce. ehhhh juz nie mam pomyslów. no nic oby bylo jutro lepiej...
Obiecane prace decou... ;-)



8 komentarzy:

  1. Przepiękne! Zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne prace! Delikatne, wiosenne....
    Zdrowiej Kochana!
    Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne . Życzę zdrowia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne i takie delikatne :)
    Przesyłam ciepłe fluidki dla zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne dziela!!!PROSZE CIE O KONTAKT W SPRAWIE CANDY :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności!!! Ta buteleczka z oliwkami najbardziej mi się podoba:-)

    A jeśli chodzi o ból w plecach...znam ten ból - nie raz tak miałam. A przyczyną może być siedzenie przy decu:P I nie żartuję - moja mama jest rehabilitantką i uświadomiła mnie, że może to być skutkiem długiego siedzenia w jednej pozycji. Najlepiej jest wtedy poprosić kogoś (jak da rade to samemu też można) o rozmasowanie bolącego miejsca. Co prawda od tego boli jeszcze bardziej, ale potem od razu czuć ulgę:-)

    To tyle moich wywodów..Zdrowiej kochana!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciężko byłoby się zdecydować, co najładniejsze, ale ta zawieszka bardzo przypadła mi do gustu :)
    Pozdrawiam cieplutko :)
    katalin-handmade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. mam nadzieję, że bóle w pleckach poszły w niepamięć! wiem, co to znaczy, jak człowieka połamie i poruszać się nie może...
    a decou? ładne, staranne, ja bym widziała jakieś leciutkie cieniowanie na pracach i więcej lakieru :)

    OdpowiedzUsuń